W naszej chacie zawsze było ciemno
Mieszkamy wszyscy przy ulicy Ciasnej
Ciemnota tutaj to codzienność
Za to piwo bywa czasem jasne
Aż zjawił się czarodziej z bajki
Co zrobił zwarcie gdzieś w centrali
Był to elektryk ze Stoczni Gdańskiej
I mówił byśmy mu zaufali
ref. Nie wierzę elektrykom
Nie wierzę elektrykom
Dozorca znowu dostał szału
A dzielnicowy wyparował
Wszyscy wokół wpadli w zachwyt
A wódz osiedla zachorował
Od dziś żarówki będą się palić !!!
Krzyczał elektryk z naszego dachu
Koniec, koniec rządów centrali
Niech ślepi idą bawić się w piachu
ref. Nie wierzę elektrykom
Nie wierzę elektrykom
Od kiedy elektryk został dozorcą
To lata z siekierą po całej dzielnicy
Żarówki pękły lub się nie palą
Jest ciemno jak było i tylko ktoś krzyczy
ref. Nie wierzę elektrykom ..
Wielka miłość do babci klozetowej, Nie wierzcie elektrykom, Berlin Zachodni, Polacy, Piosenka góralska, Nowe kombinacje, Nie zapomnisz nigdy, To dla ciebie miły bracie, Mejk low not łor, Ballada o smutnym skinie, ...
zobacz piosenki
Kapitan Żbik, To dla ciebie miły bracie, Nie zapomnisz nigdy, Jak słodko zostać świrem, Nowe kombinacje, Wielka miłość do babci klozetowej, Polacy, Nie wierzcie elektrykom, Wspomnienia artylerzysty, Mejk low not łor, Ballada o smutnym skinie, Berlin Zachodni, ...
zobacz piosenki